FOLLOW US ON SOCIAL

Bezpieczeństwo w sieci, to dalej dość niejasne zagadnienie dla Polaków, które może być świetnym tematem do rozmów przy rodzinnym stole. Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy, w jak wielkie kłopoty można wpędzić się przez niewłaściwe surfowanie w sieci. Nasza wiedza na ten temat jest dość niewielka, lecz ze świetną inicjatywą postanowił wyjść MON, który zapowiedział wywieranie większego nacisku na cyberbezpieczeństwo. Rezultatem tego jest chociażby interesujący program „CyberMil z klasą”, którego celem jest wykształcenie późniejszych członków wojsk obrony cyberprzestrzeni.

Zapotrzebowanie na fachowców

Minister Mariusz Błaszczak, wręczając uczniom klas wojskowych certyfikaty zakończenia edukacji wojskowej, potwierdził wcześniejsze doniesienia, które głosiły, że MON otworzy klasy mundurowe ukierunkowane na cyberbezpieczeństwo. Wypowiedź ministra brzmiała następująco: „W nowym roku szkolnym uruchomimy kolejne klasy wojskowe. We wrześniu uruchomimy także program “#CyberMil z klasą” dla 16 szkół, które będą kształcić przyszłych fachowców od cyberbezpieczeństwa”. 

Wart podkreślenia jest fakt, że szkoły nie będą znajdowały się w największych miastach naszego kraju. Licea wybrane do programu nie będą położone w centrach województw, dlatego że Ministerstwo Obrony Narodowej chce dać szansę wszystkim, a nie tylko tym, którzy mieszkają w czołowych metropoliach. Z jednej strony jest to bardzo dobre posunięcie, lecz z drugiej, znaczna większość polskiej młodzieży mieszkającej w dużych miastach może poczuć się pokrzywdzona, tym bardziej, że to właśnie w stolicach województw łatwiej znaleźć chętnych na dołączenie do klasy o takim profilu.

Jak ma wyglądać edukacja ukierunkowana na cyberbezpieczeństwo?

Klasy będą małe, a w ich skład będzie wchodzić od dziesięciu do piętnastu uczniów. Ma to na celu łatwiejsze wpojenie wiedzy takim osobom, gdyż nie od dziś wiadomo, że nauczycielom łatwiej dotrzeć do uczniów i podejść do ich problemu indywidualnie, gdy klasy są mniejsze.

Program nauczania został specjalnie przygotowany pod naukę o cyberbezpieczeństwie. Uczniowie będą kształcić się w zakresie informatyki ze szczególnym uwzględnieniem cyberbezpieczeństwa w obszarze bezpieczeństwa państwa. Będzie to jednak bardzo odmienny profil od typowego informatycznego. Znajdzie się tutaj historia kryptografii oraz jej podstawy, algorytmika, zarządzanie bezpieczeństwem danych i informacji. Zajęcia mają się skupiać przede wszystkim na współczesnych zagrożeniach cyfrowych oraz zarządzaniu ryzykiem w zakresie cyberbezpieczeństwa. Program zakłada również kryptograficzne aspekty danych osobowych.

Uczniowie mogą również liczyć na pełne wsparcie Ministerstwa Obrony Narodowej, Wojskowej Akademii Technicznej oraz Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Poza zwykłymi lekcjami w szkolnych ławkach, znajdzie się czas na wizyty w jednostkach MON, instytutach naukowych oraz firmach z branży cyberbezpieczeństwa. Ma to ułatwić uczniom zdobywanie nie tylko wiedzy teoretycznej, ale również praktycznej.

Po co to wszystko?

Każde państwo musi teraz liczyć się z atakami hakerskimi, dezinformacją w internecie, czy fake newsami. Internet przyciąga do siebie co raz to więcej osób i nic nie wskazuje na to, aby ten trend miał się odwracać. Z tego też powodu Polska potrzebuje wykwalifikowanych i przeszkolonych osób, które stale będą czuwać nad bezpieczeństwem naszego państwa w strefie wirtualnej, aby nie dochodziło do żadnych niepokojących incydentów.

Celem projektu „CyberMil z klasą” jest wyszkolenie potencjalnych kandydatów na żołnierzy i ekspertów Sił Zbrojnych do tworzenia wojsk obrony cyberprzestrzeni. Dlaczego nie można w to grono dodać najlepszych informatyków z naszego kraju? Jest kilka dość istotnych powodów. Pierwszy i chyba najistotniejszym jest taki, że obecnie na rynku nie ma praktycznie nikogo, kto dałby radę w tak trudnym przedsięwzięciu. Oczywiście w Polsce jest wielu geniuszy informatycznych, lecz takie osoby są zazwyczaj zatrudnione przez największe korporacje światowe i raczej nie chciałyby zmieniać swojego pracodawcy. Liczmy zatem, że projekt Ministerstwa Obrony Narodowej odniesie sukces, gdyż w praktyce skorzystają z tego wszyscy mieszkańcy naszego państwa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *